• Wpisów: 309
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 23:36
  • Licznik odwiedzin: 22 353 / 1993 dni
 
vcfviolacamifran
 
Hej miśki jak tam u was? Miłego czytania



Dlaczego nie może być jak dawniej ? Nie bać się niczego chyba że sprawdzianu z chemii ...
Było jak w bajce a teraz to istny horror . Mam 19 lat i mam ochotę skoczyć z mostu !
Nie mieszkam już z rodzicami 2 lata , zaczynam studia medyczne ale szczęście nie jest z tego co się ma tylko z tego co się kocha ... Ja nie umiem kochać ... kiedyś ktoś tak strasznie mnie zranił , nie nie zranił ... opuścił  ... ''Czas leczy rany'' mówili ... Kłamstwo ! Okropna pustka w środku zostaje na zawsze !
Liam ..... Był świetnym chłopakiem , piosenkarzem , przyjacielem i opiekunem .
Gdy tylko zamknę oczy widzę jego uśmiech , nawet wtedy kiedy ostatni raz spojrzał w moją stronę ...
Codziennie czuję że jakaś moja część umarła razem z nim ...
Ale on tego nie chciał , kazał bym była szczęśliwa , nie umiem ...
Wieczorami patrzę w nasze wspólne zdjęcia i widzę radość , szczęście ale to było dawno .
Obiecywał że ''tam'' kiedyś nam się uda .
W moich uszach brzmi cały czas nasza ostatnia rozmowa :

''-Adrianna ? - jego głos sprawiał że od razu zrobiło mi się cieplej
-Tak ?
-... - usiadł koło mnie i chwycił moją dłoń
-Coś się stało ? Nie było cię długo ...
-Byłem u lekarza i jestem chory ...
-Biedaczek... - przerwałam mu myśląc że to zwykły katar lub grypa
-Adi bo ja ... yhhhh ... będę musiał wyjechać w dłuższą ''trasę'' ....
-Wytrzymam przecież jest skype , telefony ... - mówiłam a on spuścił wzrok i westchnął
-Tak ... - powiedział i wyszedł z domu tak szybko że nawet nie zdążyłam się spytać gdzie idzie ''

A potem ktoś znalazł go na chodniku i zadzwonił na pogotowie ... Rak ...
I zostawił mnie z nadzieją że wróci ! Jak ja byłam głupia że go wtedy nie zrozumiałam !
Moja psychika jest poszarpana ...
Nasuwa się wam pewnie pytanie czemu nie wybrałam zamiast medycyny, Psychologi ... Z bólem psychicznym wiąże się też ból fizyczny . Tnę się ... Wiem że on by tego nie chciał ale to daje zapomnienie , chociaż na chwilkę . I właśnie przez to wszystko się posypało ... ten jeden raz zapomniałam zamknąć drzwi w łazience i wszedł Hazzaktóry po śmierci Liama był dla mnie jak brat ...
-Adrianna ! - krzyknął widząc jak w łzach zadaje sobie ból
-... - nie odpowiedziałam tylko oddałam mu przedmiot
-Jeśli chcesz się ciąć to weź moją rękę i zadaj mi tyle ran ile sobie zrobiłaś ...
-Nie mogę cię skrzywdzić - odparłam i wszystko zrozumiałam .
Wpadłam w ramiona Harrego z płaczem a ten pogłaskał mnie po głowie i szepnął :
-Chodźmy na cmentarz - wiedział że tam się uspokajał
Pojechaliśmy tam a on zostawił mnie samą przy jego grobie . Był inny niż wszystkie ... codziennie przychodziły tu fanki składając kwiaty , znicze i obrazki . Podniosłam kącik moich ust ku górze widząc jak ma tu pięknie .
-Ymmm hej Liam - wyszeptałam - Przepraszam cię za wszystko .. wiem że kazałeś mi być szczęśliwą ale jest mi tak cholernie trudno . Będzie już dobrze , będę się starać . Dziękuje jeszcze raz za wszystko ... To dzięki tobie idę na te studia ... kiedyś znajdę na to lek . Nie chcę by inna dziewczyna przeżywała to co ja . Tooo pa ..... przyjdę jutro ... kocham cię - mówiła i otarłam samotną łzę z mojego policzka .
-Ja ciebie też kocham - usłyszałam po chwili stłumiony głos .... Obejrzałam się dookoła ... nikogo nie było...

To chyba ty .... Mój aniele ...


large.jpg


z bloga kochamjedend.blogspot.com/
Carmel

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego